-
SuicideKaiten - 02-01-2006
Skoro tak ich lubicie to może chcecie ze dwie przypinki?
-
statekx - 02-01-2006
SuicideKaiten napisał(a):Skoro tak ich lubicie to może chcecie ze dwie przypinki?
dowcipne
-
ReTuRn - 02-01-2006
To i tak nic w porównaniu do DoD ;p A trochę folkloru się przyda
-
TomekMetal - 02-09-2006
Bardzo dobra kapela. Nie jest moja ulubiona, ale jest na naprawde najwyzszym poziomie i doceniam to co Slayer zrobil dla muzyki metalowej, bo gdyby nie oni pewnie caly thrash metal wygladalby zupelnie inaczej. Wedlug mnie w tym zespole nie ma slabych muzykow, albo takich ktorzy troche odstaja od innych. Kerry King to geniusz gitarowy, Araya swietnie sie drze na wokalu i dobrze gra na basie, Lombardo - nie musze nic tlumaczyc oraz Jeff Hannemann ktory swietnie dopelnia calosci komponujac genialne utwory i wymiata na gitarce. Moje ulubione albumy to "Show No Mercy", "South Of Heaven" oraz "Hell Awaits". Nie przepadam natomiast za "Reign In Blood". Tak wiem, ta plyta jest genialna itp ale mi jakos polowa materialu na niej zawartego nie wchodzi.
-
Emperor's Return - 02-14-2006
Show No Mercy 666/10
Hell Awaits 666/10
Reign in Blood 666/10
South of Heaven 666/10
Season in the Abyss 666/10
Decade of Agression 666/10
Divine Intervention 9,5/10
Diabolous in Musica 7/10
Undisputted Attiude 7/10
God Hates USAll 8,5/10
Najlepsza kapela na świecie!
-
ZenithalMan - 02-14-2006
Emperor's Return napisał(a):Show No Mercy 666/10
Hell Awaits 666/10
Reign in Blood 666/10
South of Heaven 666/10
Season in the Abyss 666/10
Decade of Agression 666/10
Divine Intervention 9,5/10
Diabolous in Musica 7/10
Undisputted Attiude 7/10
God Hates USAll 8,5/10
Najlepsza kapela na świecie!
Ostro...
-
Tomash - 02-14-2006
Czemu prawie nikt nie docenia UA?? To jedna z najlepszych płyt z coverami wg. mnie. Zajebista energia wzięta od brudasów i sztański duch slayera, wracam do tego albumy równie często co do RIB czy HA, a na pewno częściej niż do SOH czy SNM.
-
buubi - 02-14-2006
Tomash napisał(a):Czemu prawie nikt nie docenia UA?? To jedna z najlepszych płyt z coverami wg. mnie. Zajebista energia wzięta od brudasów i sztański duch slayera, wracam do tego albumy równie często co do RIB czy HA, a na pewno częściej niż do SOH czy SNM.
Ja doceniam, zajebista płyta, zwłaszcza do słuchania na fulla w aucie w korku

Ludzie jej nie doceniają bo nie jest czysto metalowa, dużo tu punka, coreu, crossoveru. Ale mi ten ciekawy eksperyment bardzo przypadł do gustu i często ją odswieżam.
-
Emperor's Return - 02-15-2006
Tomash napisał(a):Czemu prawie nikt nie docenia UA?? To jedna z najlepszych płyt z coverami wg. mnie. Zajebista energia wzięta od brudasów i sztański duch slayera, wracam do tego albumy równie często co do RIB czy HA, a na pewno częściej niż do SOH czy SNM.
U mnie 7/10.....
-
ZenithalMan - 02-15-2006
Emperor's Return napisał(a):Tomash napisał(a):Czemu prawie nikt nie docenia UA?? To jedna z najlepszych płyt z coverami wg. mnie. Zajebista energia wzięta od brudasów i sztański duch slayera, wracam do tego albumy równie często co do RIB czy HA, a na pewno częściej niż do SOH czy SNM.
U mnie 7/10.....
To juz wiemy...
-
balzac - 02-21-2006
Reign in blood to zajebista płytka. Po za tym też Divine Intervention, Seasons in the abyss i Undisputted Attitude są very good. Natomiast najsłabsza płytka Slayera jak dla mnei to "God Hates Us all". Nie ma tego powera co stare albumy, może dlatego że był am jakiś inny perkusita a nie geniusz Dave Lombardo. Po za tym łysy (Kerry King bodajże) świetnie wymiata na gitarce, zresztą Jeff Hanneman również. Polecam koncerty "Monster of Rock" z 64' i "Still Reigning" z 2004. A na koniec zacytuje basiste Toma Arraya (czy jak mu tam), poprostu "thank you very fuckin much"
-
statekx - 02-21-2006
Jak wiesz gowno o jakiejs kapeli, to nie pisz na sile jakich dlugasnych wypowiedzi, bo ranisz tym moja psychike...
-
balzac - 02-21-2006
Oprócz "god hates us all" to właśnie na "divine intervention" i "undisputed attitude" zagrał Paul Bostaph (wyczytałem w necie przyznaje się, raczej przypomniałem sobie). Jak sie słucha szeroko pojętego roka, wielu kapel to wiele faktów można pomylić lub zapomnieć. Co do Slayera to troche wiem. aaa i good hates us all i tak jest dla mnie najsłabszą płytą Slayera. Następnym razem proszę o w miare kulturalne uwagi i przede wszystkim ich wskazanie ( tu akurat sam szybko doszedłem do tego bo coś mi świtało w pamięci).
Lubie pisać długie wypowiedzi

i jak będzie mi się chciało pisać jeszcze dłuższe to tak bede robil.
-
statekx - 02-21-2006
hahaha
-
Dżemik - 02-21-2006
GHUA jest jednym z lepszych (o ile w przypadku Slayera mozna mowic o 'lepszych' i 'slabszych' plytach) albumow, a Bostaph to swietny perkusista.