-
Rhonwen - 09-04-2005
no tak ale to wcześniejsze poczynania

(swoją drogą to tylko stare misfits lubię

)
a Black Aria w sumie jest wymieniona w dyskografii na oficjalnej stronie
ot co
nie żebym się rzucała
-
XdkyX - 09-04-2005
zadna z tych - to co ten czlowiek wyrabial w misfits to czysta miazga
-
Rhonwen - 09-04-2005
generalnie człowiek - orkiestra
-
Nevermore - 09-04-2005
z plyt zdecydowanie najlepsza czworeczka, czysta miazga
-
gofer24 - 10-09-2005
prawie nic nie wiem o tym zespole, ostatnio sciagnalem sobie ich kawalek pt. "Mother" naprawde fajny

(W GTA SA jest ;])
-
Vomitor - 10-25-2005
Taaa słysze mother to mi się zaraz festiwal w Tychach przypomina, jakiś koleś namiot obok nas puszczał to w kółko

Tak, że potem, już po pijaku, jak mi się to zawiesiło to chyba przez 3/5 żem Mother do puszki śpiewał

oczywiście pozostałe 2/5 onanizowałem się po syszeniu "Wielkiej fiesty" TSA w wersji live
-
Patyk - 10-25-2005
Jak juz w ktoryms temacie stwierdzilem:
dla mnie Danzig to tylko 4 pierwsze plyty, do dzisiaj nie moge rozgryzc o co chodzilo Glennowi kiedy nagrywal gowno "Blackacidevil", rozumiem eksperymentowac ludzka rzecz ale ta plyta to po prostu kupa-praktycznie nieslyszalne gitary, kupa gownianej elektroniki, wokal Glenna przepuszczony przez efekty przez co brzmi dupnie, wymieniac wady mozna dlugo.Kolejne plyty takze bardzo slabe, dopiero ostatnia chyba pokazuje ze Danzig sie opamietal i powrocil na dawny szlak.No ale takiej swietnej formy jak w latach 90-ych nie beda mieli juz na pewno.
-
Szyszak - 10-25-2005
Blackaciddevil wcale nie byl zly, tylko... inny? Tak samo jak plyta St. Anger ni czosnka o kulistych ksztaltach nie przypomina poprzednich dokonan Metalliki

Czarnykwasnydiabel ma bardzo industrialowe co mnie osobiscie sie bardzo podoba
<NIN 4 lyf>
-
Macias - 10-25-2005
Jak dla mnie pierwsze dwie i lepszych nie ma choc na reszcie tez zawsze znajduje os co mi sie podoba 8)
-
Beowulf - 10-26-2005
Zdecydowanie IV, no i jeszcze III
IV mi najbardziej odpowiada brzmieniowo, ale na wszystkich plytach pomysly byly bardzo ciekawe [nawet na Blackaciddevil]
Natomiast zawiodla mnie 6:66. 777 I Luciferi tez nie jest najwyzszych lotow. Circle of Snake - w sumie dobre rzemioslo, ale momentami mogla zabrzmiec lepiej.
Ogolem - Danzig to klasyka, i znac go trzeba
-
Nevermore - 10-26-2005
Beowulf napisał(a):Zdecydowanie IV, no i jeszcze III
IV mi najbardziej odpowiada brzmieniowo, ale na wszystkich plytach pomysly byly bardzo ciekawe [nawet na Blackaciddevil]
Natomiast zawiodla mnie 6:66. 777 I Luciferi tez nie jest najwyzszych lotow. Circle of Snake - w sumie dobre rzemioslo, ale momentami mogla zabrzmiec lepiej.
Ogolem - Danzig to klasyka, i znac go trzeba 
DOKŁADNIE :!:
-
Beowulf - 10-26-2005
Widze, ze ktos tu sie zgadza, z moim zdaniem
-
MaFFej - 11-14-2005
Problem jak cholera żeby coś jednoznacznie wybrać... największy sentyment mam do "jedynki" - najbardziej surowe brzmienie, szatan i... blues!!! Tak!!!
-
Zakk_Wylde - 12-29-2005
LUCIFUGE MIAŻDŻY !!
-
XdkyX - 01-13-2006
DANZIG NIEZYJE!!!!!!!!!!!!!
http://www.breednet.com.au/news.asp?id=18505
[']