-
Hethell - 08-30-2005
ja kupuje bo lubie je miec i wiezic na swojej polce

ja tam mam z xiazkami inni z plytami
-
Tomash - 08-30-2005
Ja mam cały pokój zawalony księgami(po rodzicach i starszym rodzeństwie) bo kiedyś książki kosztowały grosze...ale to było dawno i nieprawda
-
Kamael - 08-30-2005
Hethell napisał(a):ja kupuje bo lubie je miec i wiezic na swojej polce 
Taaa... a potem wieczorami z przyjemnością można spojrzeć na swoje zbiory książkowe : ). Jak ja lubię to uczucie ; ). Kupowanie książek to dla mnie czysta przyjemność.
-
hier_kommt_die_sonne - 08-30-2005
Niestety są ludzie, którzy kupują jedynie po to, by stało i ładnie wyglądało
-
Kamael - 08-30-2005
Heh, znam takich...
Po moich książkach nie da się poznać, że były już czytane - ani śladu zabrudzeń, bo zawsze przed braniem się za lekturę myję ręce ;]. Takie zboczenie ;D... Cholernie nie lubię kiedy ktoś, komu coś z moich zbiorów pożyczyłem, zostawia na kartkach/okładce swoje ślady.
-
hier_kommt_die_sonne - 08-30-2005
To sie robi tak: owijasz ksiażke w jakis papier, na wierzchu piszesz: zanim weźmiesz książke do ręki, umyj ręce. Czynność powtarzasz tyle razy, dopoki ksiażka bedzie na tyle jeszcze duża, żeby można było ja podniesć i włożyć do auta.
-
Tomash - 08-31-2005
hier_kommt_die_sonne napisał(a):To sie robi tak: owijasz ksiażke w jakis papier, na wierzchu piszesz: zanim weźmiesz książke do ręki, umyj ręce. Czynność powtarzasz tyle razy, dopoki ksiażka bedzie na tyle jeszcze duża, żeby można było ja podniesć i włożyć do auta.
Po prostu jak mawia Rysio z klanu: Umyliście już rączki?

moje książki, te starsze, są poobgryzane na rogach przez papugi

aha, btw - nie wiem z jakiego powodu dzisiejsi wydawcy oszczędzają na pieprzonym kleju :[ po dwóch "czytaniach" sporo książek się po prostu rozlatuje. Dawniej były szyte i było wszystko ok :/
-
Mariusz P. - 08-31-2005
Kamael napisał(a):Heh, znam takich...
Po moich książkach nie da się poznać, że były już czytane - ani śladu zabrudzeń, bo zawsze przed braniem się za lekturę myję ręce ;]. Takie zboczenie ;D... Cholernie nie lubię kiedy ktoś, komu coś z moich zbiorów pożyczyłem, zostawia na kartkach/okładce swoje ślady.
Ja też myję rączki przed czytaniem - hm...taki nawyk
A co do pożyczania ksiązek to dosyć rzadko je pożyczam...szczególnie te starsze i klejone (tak jak napisał tomash)
-
Hethell - 08-31-2005
na razie zakup kilku xiazke przeglal ze skorzanym gorsetem ale jak tylko dostane pieniadze to kupie kilka pozycji z Lashtal Pressu bo wydaja naprawde pieknie
-
Kamael - 05-18-2006
Paolo Coelho - Pielgrzym
Chcę przeczytać jeszcze raz, wkurzyłem się, gdy dowiedziałem się jak długa jest kolejka w bibliotece i kupiłem ; ).
-
Ghost_82 - 05-26-2006
A ja zamiast kupywać książki, to wypożyczam
Szkoda kasy
Choć wiadomo, że nie zawsze sie dostaje, to czego sie chce
-
-Rene- - 05-26-2006
![[Obrazek: 83-87498-54-8.jpg]](http://www.bestseller.waw.pl/images/83-87498-54-8.jpg)
Najlepsza.
-
Kamael - 08-11-2006
Czas się obudzić i wrócić do czytania, bo coś ostatnio u mnie z tym krucho.
Dzisiejszy zakup - "Wieże z kamienia" Wojciecha Jagielskiego. Chyba czeka mnie dzisiaj długa noc ; ).
-
Sir Skaj - 12-22-2006
ja kupilem 9 czesc Nekroskopu
-
nie_winny - 01-06-2007
Hmm...Na półce leży "Gra Endera" Orsona Scott Carda, kilka książek Neila Gaimana i mała kolekcja Zelaznego. Kolejne zakupy wkrótce. Resztę pożyczam z biblioteki...