-
neo386 - 04-22-2005
Slayer oraz Kreator to moje ulubione zespoły z tego gatunku metalu. Każdy band jest inny. Lecz by przychylić szalę przewagi po którejś stronie wybieram pierwszą opcję. Dlaczego ? Jak słucham np. Disciple to czuję, że wokalista wyraża prawdziwe emocje wyzwalane przez łzy, jak by płakał z gniewu (tak odbieram tą muzę). Slayera często słucham jak jestem max wkurzony na otaczający mnie świat.
Muzyka idealnie oczyszczająca umysł ze stresu.
-
Kamil - 04-24-2005
tylko kreator (w sumie takich ankiet mozna robic wiele, jest jeszcze tyle swietnych thrashowych kapel, np.: testament, albo sodom), ale od kreatora zaczynalem przygode z thrashem, swietne plyty (z malymi wyjatkami)... no i chirurgicznie precyzyjna ostatnia plyta- Enemy of God... Slayer jest taki sobie
-
LCF - 04-24-2005
W sumie nie dziwie ci sie, jak ci sie podobaja pedalskie przeslodzone melodyjki z ostatniego Kreatora.
-
Mariusz P. - 04-25-2005
Kellur napisał(a):"Ale powiedzcie mi co widzicie w takim np. "Reign in Blood" Slayera ?"
To dobra płyta,może się podobać.
-
Nevermore - 04-25-2005
Kellur napisał(a):Nie naskakujcie na mnie od razu, ale uważam że obie kapele są zbyt "rąbane" i mi poprostu nie podchodzi taka muzyka. Ale powiedzcie mi co widzicie w takim np. "Reign in Blood" Slayera ? Za co wam się podoba ? Osobiście, dla mnie to nie jest nic interesującego - wszystkie utwory brzmią jednakowo, na jeden kopyt, jak jeden dłuuugi kawałek.
I zwróćcie uwagę że jest to subiektywne zdanie ^^
co widzę? siarę, piekło, szatana, brud, chaos, kopanie dupy, kompletną destrukcję. 28 minut najsiarczystszego thrash metalu na świecie, MOC!
-
nowy - 04-25-2005
Nevermore napisał(a):Kellur napisał(a):Nie naskakujcie na mnie od razu, ale uważam że obie kapele są zbyt "rąbane" i mi poprostu nie podchodzi taka muzyka. Ale powiedzcie mi co widzicie w takim np. "Reign in Blood" Slayera ? Za co wam się podoba ? Osobiście, dla mnie to nie jest nic interesującego - wszystkie utwory brzmią jednakowo, na jeden kopyt, jak jeden dłuuugi kawałek.
I zwróćcie uwagę że jest to subiektywne zdanie ^^
co widzę? siarę, piekło, szatana, brud, chaos, kopanie dupy, kompletną destrukcję. 28 minut najsiarczystszego thrash metalu na świecie, MOC!
z ust zostalo mi to wyjete

to jest poprostu napier***
czysta moc 8)
-
Krokus - 04-26-2005
Kreator to, w porównaniu ze Slayerem, całkowite partacze i zupełni amatorzy. Jak w ogóle porównywać?
-
Alsvartr - 04-26-2005
Krokus napisał(a):Kreator to, w porównaniu ze Slayerem, całkowite partacze i zupełni amatorzy. Jak w ogóle porównywać?
Ke??łosz kurwa..
Coprawda Kreatora przesłuchałem tylko 2 płyty (EA i PtK)ale nie widzę żeby bardzo ustępowali Slayerowi...
-
Krokus - 04-26-2005
Jesli tak sadzisz, to albo jesteś całkowitym dyletantem muzycznym, albo kretynem. Jeszcze raz cos takiego, to ci nogi z dupy powyrywam. (;
-
LCF - 04-26-2005
Krokus napisał(a):Jesli tak sadzisz, to albo jesteś całkowitym dyletantem muzycznym, albo kretynem. Jeszcze raz cos takiego, to ci nogi z dupy powyrywam. (;
Nie inaczej!
-
Atreju - 04-26-2005
Krokus napisał(a):Kreator to, w porównaniu ze Slayerem, całkowite partacze i zupełni amatorzy. Jak w ogóle porównywać?
Ta, a najlepsza thrashowa płyta Miętalipy, czyli "St. Anger" miażdży i Kreatora i Slayera, co nie? :?
-
Alsvartr - 04-26-2005
Krokus napisał(a):Jesli tak sadzisz, to albo jesteś całkowitym dyletantem muzycznym, albo kretynem. Jeszcze raz cos takiego, to ci nogi z dupy powyrywam. (;
Ehh ić ociec ić bo siły nie mam...
-
statekx - 05-04-2005
Hehe z takich tematów zawsze wychodzi tylko kłótnia

To zależy kto czego słucha.
Kreator jest w porządku mają dobre utwory i lubie sobie posłuchać i pograć ich kawałki, ale dla mnie SLAYER będzie zawsze nr.1
-
Nevermore - 05-04-2005
Przecież sam Angel of Death i Silent Scream miażdży i ściera w pył całego Kreatora, nie ma co porównywąc Slayera- królów thrashu z Kreatorem- II ligowym treszykiem. Można zamknąć temat.
-
Arcos - 05-14-2005
Hmmm zagłosowałem na "SLAYERA" ponieważ jest leprzy od "KREATORA" i tyle chociaż "KREATOR" też dobrze gra to "SLAYER" wymiata

:!: :!: :!: