Forum Rockmetalshop
POTRZEBUJĘ RADY !!!!!! - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.rockmetalshop.pl)
+-- Dział: A teraz coś z zupełnie innej beczki... (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-a-teraz-co%C5%9B-z-zupe%C5%82nie-innej-beczki)
+--- Dział: Humor (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-humor)
+--- Wątek: POTRZEBUJĘ RADY !!!!!! (/thread-potrzebuj%C4%99-rady)

Strony: 1 2 3


- deathless - 03-06-2005

Tomash napisał(a):Nieeeeeeeeeee następny TRU Crying or Very Sad Laughing
U mnie w LO zawsze były cyrki z dniem kobiet, bo w klasie było 10 facetów i 26 kobiet, więc zawsze trzeba było kombinować, żeby za dużo nie wydać Smile

W pierwszej klasie kupiliśmy drewniane łyżki, w drugiej po dwa ziemniaki i marchewke, w trzeciej nie pamiętam, a w czwartej zrobiliśmy właśnie zdjęcie "w klimacie" tego 8)

U mnie jest podobnie;]
Ale z tymi prezentami...
drewniane lyżki, marchewki i ziemniaki?!
Hahahaha
liczą się intencje ;]


- aXe Rose - 03-06-2005

A ja trafiłem do klasy, która i tak się nie potrafi na tyle zorganizować, żeby kupić coś tym dziewczynom (a raczej szmatom, poza pewnymi miłymi wyjątkami...)


- nowy - 03-06-2005

Tomash napisał(a):
weles napisał(a):Pomysł do dupy i wykonanie też do dupy.

Ja sie nie składałem na dzień kobiet. Chciel 6zł wole sobie wypić 2 Dębowe w jakimś dobrym towarzystwie niż płacić na te dziwki ze szkoły.

Nieeeeeeeeeee następny TRU Crying or Very Sad Laughing
U mnie w LO zawsze były cyrki z dniem kobiet, bo w klasie było 10 facetów i 26 kobiet, więc zawsze trzeba było kombinować, żeby za dużo nie wydać Smile

W pierwszej klasie kupiliśmy drewniane łyżki, w drugiej po dwa ziemniaki i marchewke, w trzeciej nie pamiętam, a w czwartej zrobiliśmy właśnie zdjęcie "w klimacie" tego 8)

to wyglada jakbyscie chcieli zeby wam zupe ugotowaly Big Grin Laughing


- deathless - 03-06-2005

Tomash napisał(a):Taaaaaa Big Grin nigdy nie zapomne miny gościa ze straganu, jak na pytanie "co podać?" usłyszał "52 ziemniaki i 26 marchewek" Laughing

Co z tym zrobiły?;]


- nowy - 03-06-2005

deathless napisał(a):
Tomash napisał(a):Taaaaaa Big Grin nigdy nie zapomne miny gościa ze straganu, jak na pytanie "co podać?" usłyszał "52 ziemniaki i 26 marchewek" Laughing

Co z tym zrobiły?;]

zjadly na surowo Big Grin


- deathless - 03-06-2005

nowy napisał(a):
deathless napisał(a):
Tomash napisał(a):Taaaaaa Big Grin nigdy nie zapomne miny gościa ze straganu, jak na pytanie "co podać?" usłyszał "52 ziemniaki i 26 marchewek" Laughing

Co z tym zrobiły?;]

zjadly na surowo Big Grin

I wszystko jasne... ;]


- deathless - 03-06-2005

No...
a dostać ziemniaka i marchewke na dzień kobiet to coś ;]
Ejjj... jutro jest dzień kobiet?;/


- nowy - 03-06-2005

deathless napisał(a):No...
a dostać ziemniaka i marchewke na dzień kobiet to coś ;]
Ejjj... jutro jest dzień kobiet?;/

taaaaaaaa
no to ladniem moja klasa jak zwykle sie nie zorganizowala Evil or Very Mad


- deathless - 03-06-2005

nowy napisał(a):taaaaaaaa
no to ladniem moja klasa jak zwykle sie nie zorganizowala Evil or Very Mad

To ładnie.
Moja klasa chyba też nie ejst zorganizowana.
Tzn. dziewczyny to jeszcze tak, ale faceci.. no nie wiem...
zresztą nie oceniam- znam ich dopiero od pół roku ;]

Jednak biorąć pod uwagę, że jutro wyjeżdża prawie cała klasa, i zostaje tylko 10 osób- w tym 1 chłopak- to nic nie będzie ;]


- deathless - 03-06-2005

Tomash napisał(a):ej ludziki, dzień kobiet jest ósmego, czyli we wtorek Tongue

A jutro 7?
aha, to dobrze, no ;]
Nawet nie wiem kiedy moje święto jest ;]


- Vikernes - 03-06-2005

Cytat:A ja trafiłem do klasy, która i tak się nie potrafi na tyle zorganizować, żeby kupić coś tym dziewczynom (a raczej szmatom, poza pewnymi miłymi wyjątkami...)
jestesmy w tej samej klasie?? Evil or Very Mad


- aXe Rose - 03-06-2005

Vikernes napisał(a):
Cytat:A ja trafiłem do klasy, która i tak się nie potrafi na tyle zorganizować, żeby kupić coś tym dziewczynom (a raczej szmatom, poza pewnymi miłymi wyjątkami...)
jestesmy w tej samej klasie?? Evil or Very Mad
Nie sądzę, bo w mojej za słuchanie Burzum czy jakiegokolwiek innego zespołu Blackowego jest się szatanistą i outsiderem...


- Anonymous - 03-06-2005

aXe Rose napisał(a):
Vikernes napisał(a):
Cytat:A ja trafiłem do klasy, która i tak się nie potrafi na tyle zorganizować, żeby kupić coś tym dziewczynom (a raczej szmatom, poza pewnymi miłymi wyjątkami...)
jestesmy w tej samej klasie?? Evil or Very Mad

no nie tylko wy... ja też :? klasa podzielona na grupy jak Polska na województwa... zgrania 0


- weles - 03-06-2005

deathless napisał(a):
nowy napisał(a):
deathless napisał(a):
Tomash napisał(a):Taaaaaa Big Grin nigdy nie zapomne miny gościa ze straganu, jak na pytanie "co podać?" usłyszał "52 ziemniaki i 26 marchewek" Laughing

Co z tym zrobiły?;]

zjadly na surowo Big Grin

I wszystko jasne... ;]

nic dodać nic ująć


- #Darkness# - 03-06-2005

DeMoN.|. napisał(a):
aXe Rose napisał(a):
Vikernes napisał(a):
Cytat:A ja trafiłem do klasy, która i tak się nie potrafi na tyle zorganizować, żeby kupić coś tym dziewczynom (a raczej szmatom, poza pewnymi miłymi wyjątkami...)
jestesmy w tej samej klasie?? Evil or Very Mad

no nie tylko wy... ja też :? klasa podzielona na grupy jak Polska na województwa... zgrania 0
Nie tylko wy Evil or Very Mad moja klasa jest tragiczna...podział na laski i pierdolców(klasowy rodzaj meski----> zeby nie było same dresy) tak wogóle to laski odbijaja sobie facetów jak im się nudzi więc jest jeszcze zabawniej...
a na dzien kobiet to w zeszłym roku dostałysmy przywiędłego habazia 3 dni po 8 heh...przynajmniej pamietali dobrze i tak jak na dresy ze nie wyskoczyli z tym kwiatkiem w kwietniu....