-
XdkyX - 10-12-2008
ta nowa plyta jest kurna w piczke
-
Miki@1500 - 02-26-2009
Petycja do Live Nation w.s koncertu AC/DC w Polsce
http://tnij.org/petycjaacdc
Podpiszcie i podajcie dalej!
-
Carla - 02-28-2009
Myslicie ze to wypali?
-
Flinton28 - 03-09-2009
Kiedy będą koszulki AC/DC FOR THOSE ABOUT TO ROCK w rozmiarze M lub L?
A może ktoś ma do sprzedania taką koszulkę
http://www.rockmetalshop.pl/product-pol-35833-koszulka-ACDC-FOR-THOSE-ABOUT-WITH-ROCK-KCZY124.html
-
Cajun - 04-19-2009
Witam Kolegów, ale szczególnie witam Koleżanki

mój pierwszy post i już będę się mądrzył, ale cóż, taka natura
Cytat:Na AC/DC to ja się wychowałem.Poza tym,że to dla mnie rock'n'rollowy autentyk (zwłaszcza z Bonem Scottem) to nie mam nic do dodania.Trzeba posłuchac i już.
Nie da się lepiej określić AC/DC - szacuneczek
Cytat:O AC/DC mógłbym gadać całe lata i bym się nie znudził, ale tak na prawdę tego trzeba posłuchać. Głos Bona Scotta jest niesamowity. Brian Johnson nie dorasta mu do pięt aczkolwiek niektóre kawałki z nim są dobre(Stiff Upper Lip to chyba najlepszy album z nim). Poza tym bracia Young. Malcolm świetne riffy wymyślał. No i Angus. Niesamowity showman i świetny gitarzysta. Reszta kapeli gra dobrze bez wychylania. Każdy ma swoje miejsce
No to faktycznie prawdziwy fan z ciebie. Brian jest w zespole od 29 lat, Bon byl lat 6 - od tego zacznijmy. Byl taki jeden koles na koncercie w Pradze ktory wrzeszczal "Brian spier*alaj, chcemy Bona" to moment go uciszylismy i wstyd nam bylo. Troche szacunku, Brian odwala kawal dobrej roboty pozostajac skromnym i otwartym dla fanow caly czas. Moglbym tak dlugo, ale szkoda czasu - po prostu otworz oczy i nie staraj sie na sile byc "true fanem" bo w AC/DC to nie wypali.
Cytat:Lubię kilka kawałków,ale za wokalem nie przepadam
AC/DC to przede wszystkim wokal i chwytliwe riffy, wiec jak się nie lubi wokalu w AC/DC to nie ma wogole o czym gadac.
Cytat:Hej jeśli jesteś prawdziwym fanem AC/DC takim jak ja, to koniecznie musisz zajrzeć na stronę www.acdcmania.republika.pl
Widze prawdziwy fanie, ze ostro wytrwales w pracy nad strona

ale rozumiem, w zyciu roznie bywa, zapraszamy na bonfire.
Cytat:Jak dla kogo Ja np nie mam zamiaru kupowac orginalnej płyty żeby raz na kwartał posłuchać dwóch piosenek z albumu
Wierz mi przyjacielu, kiedy kupisz np. "Let There Be Rock" to nie bedziesz sluchal tego raz na kwartal
Cytat:Angus rozwala,z tym swoim lataniem po scenie,a reszta to jakies sztywniaki,biedny musi za nich odwalac robote
Dziewczynko... Angus zaczal zapierdzielac po scenie bo sie bal, ze w Niego zaczna rzucac butelkami to raz - dwa taki ma byc image zespolu, ze Mal i Cliff twardo stoja i robia tlo a Angus jest maskotką - trzy, Bon miażdzy wszystkich
Cytat:A wracając do tematu.... zacząłem ich słuchać stosunkowo niedawno i cóż, same pozytywne wrażenia z tego co słyszałem do tej pory to najbardziej przypadły mi do gustu "Whole Lotta Rosie" i "The Jack"
Zdecydowanie polecam "The Jack" na zywo

zwlaszcza w Toronto gdzie Brian w pewnym momencie nie wytrzymal ze smiechu a Angus w reakcji na to zaczal sie rozbierac i ogolnie Chlopaki pokazali jak ogromny dystans maja do tego wszystkiego
Cytat:Coz ja to pozyczylam od kolezanki,i napewno nie kupila tego w Polsce...ale na opakowaniu dvd pisze(watpie czy to bootlgi,bo pisze,ze koncerty sa krencone przez stacje telewizyjne danego kraju)...a pisze jakas firma "FNM Falcon Neue Medie"(domyslmy sie ,ze szwabska),coz z tylu jest setlista,z danych koncertow ,w danym panstwie,jak juz wczesniej wymienialam,pisze made in UE,coz trwa 98 min,co jeszcze mam dodac???sprzodu jest angus z gitarka w bordowym mundurku szkolnym i pisze"AC/DC Let There Be Rock",mozliwe,ze cena jest niska,bo sa to tylko zlepki,fragmenty z kilku koncertow na przelomie lat 1976-1980...
Jest to normalne wydanie DVD "Let There Be Rock" gdzie faktycznie jest zlepek z roznych koncertow - jak najbardziej do nabycia w Polsce.
Cytat:teraz rozumiem, bylem po prostu glucha pizda.Sa zajebiście i koniec.
Tak trzymaj Brachu! \m/
Cytat:nie wiem dlaczego takim "kvltem" obdarza sie Angusa Younga . Oprocz szlonego zachowania scenicznego (ktore szczerze uwielbiam ) nie mial zbyt wiele do zaoferowania swoja gra .
Zamknij oczy i posluchaj...
Ok dotrwalem do polowy stron a pozniej mnie na wymioty wzielo. Pokoj, keep on rockin' ppl.
RE: AC/DC -
TrashowaMetalowaKociara - 11-02-2011
Mnie AC/DC wprowadziło w świat ciężkiej muzyki. Teraz to najlżejszy zespół jakiego słucham. Jestem nadal ich fanką, chociaż moje serce bliższe jest metalowi. Jestem im wdzięczna, w końcu dali mi nowe życie.
Co do tego katolicyzmu, to tragedia. Oprócz "rozszyfrowań" 'DC miało aferę z powodu niejakiego Richarda Remireza, kojarzycie? Seryjny morderca i gwałciciel, mówił, że do wszystkich zbrodni zainspirowało go AC/DC, zwłaszcza utwór "Night Prowler" z "Highway To Hell" (1979). Można sprawdzić i poczytać.
RE: AC/DC -
czarnykruk - 11-03-2011
Ojej to ja mogę jeszcze tego słuchać...? muszę chyba zapytać mamy.
RE: AC/DC -
TrashowaMetalowaKociara - 11-05-2011
(11-03-2011, 07:37 PM)czarnykruk napisał(a): Ojej to ja mogę jeszcze tego słuchać...? muszę chyba zapytać mamy.
To co zakazane, najlepiej smakuje...