Forum Rockmetalshop
Punk ... Wyglad i Zachowanie ?? - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.rockmetalshop.pl)
+-- Dział: Co mi w duszy gra... czyli dywagacje i dewiacje muzyczne }:-] (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-co-mi-w-duszy-gra-czyli-dywagacje-i-dewiacje-muzyczne)
+--- Dział: Punk/Hardcore (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-punk-hardcore)
+--- Wątek: Punk ... Wyglad i Zachowanie ?? (/thread-punk-wyglad-i-zachowanie)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23


- PRserius - 11-25-2005

wiesz kręce teledysk i dosc mam takich samych punkow z irokezami Rolleyes szukam takich bardziej oryginalniejszych... Big Grin
Blackfox a mozesz mi przeslac jego zdjecie?? bardzo ladnie prosze Big Grin

Kamael: edytuj posty.


- Dance Of Death - 11-25-2005

Eeee mnie sie panki wyłącznie kojarzą z brudem, smrodem, winiakiem etc. Co nie znaczy ze nie ma ludzi słuchających punku i wyglądają normalnie. Ich zachowanie jak to ktos pieknie przytoczył to pozerstwo i zgodze sie z tym, bo oni tak ładnie pieknie mówią o tych ideologiach itd a zachowują sie jak reszta masy, czyli poza irokezami, czerwonymi glanami i tonami metalu na ciele - piją palą chodza do szkoły wpierdalają obiad kłamią mają wszystko i wszystkich w dupie etc heh. Takie mam odczucie ponieważ - jakby ubrac ich w inne (normlane) stroje to nawet ani trochu nie przypominają punka. Dla Nich najwazniejsza jest WOLNOŚĆ


- Loskens - 11-25-2005

Hmmm.... musiał bym to przemyśleć Surprised

Ale napewno bardziej nie lubie dresów!!!!!!


- Jałokim - 11-25-2005

Dance Of Death napisał(a):Eeee mnie sie panki wyłącznie kojarzą z brudem, smrodem, winiakiem etc. Co nie znaczy ze nie ma ludzi słuchających punku i wyglądają normalnie. Ich zachowanie jak to ktos pieknie przytoczył to pozerstwo i zgodze sie z tym, bo oni tak ładnie pieknie mówią o tych ideologiach itd a zachowują sie jak reszta masy, czyli poza irokezami, czerwonymi glanami i tonami metalu na ciele - piją palą chodza do szkoły wpierdalają obiad kłamią mają wszystko i wszystkich w dupie etc heh. Takie mam odczucie ponieważ - jakby ubrac ich w inne (normlane) stroje to nawet ani trochu nie przypominają punka. Dla Nich najwazniejsza jest WOLNOŚĆ
o żesz chuj...
zadziwiasz mnei z każdym następnym postem...


- szamanek - 11-25-2005

Cytat:Wysłany: Pią Lis 25, 2005 5:12 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Eeee mnie sie panki wyłącznie kojarzą z brudem, smrodem, winiakiem etc. Co nie znaczy ze nie ma ludzi słuchających punku i wyglądają normalnie. Ich zachowanie jak to ktos pieknie przytoczył to pozerstwo i zgodze sie z tym, bo oni tak ładnie pieknie mówią o tych ideologiach itd a zachowują sie jak reszta masy, czyli poza irokezami, czerwonymi glanami i tonami metalu na ciele - piją palą chodza do szkoły wpierdalają obiad kłamią mają wszystko i wszystkich w dupie etc heh. Takie mam odczucie ponieważ - jakby ubrac ich w inne (normlane) stroje to nawet ani trochu nie przypominają punka. Dla Nich najwazniejsza jest WOLNOŚĆ

Heh po pierwsze jeśli jesteś punkiem to nie musisz nośić irokeza i ubierać się w określony sposób jak to jest np. u skinów.
Nie ważne co ktoś myśli o mnie wystarczy że ja czuję się uważm się za pancura :mrgreen:
Cytat:bo oni tak ładnie pieknie mówią o tych ideologiach itd a zachowują sie jak reszta masy, czyli poza irokezami, czerwonymi glanami i tonami metalu na ciele - piją palą chodza do szkoły

No to wedłók ciebie żeby być kimś,trzeba być abstynentem nie mieć innych nałogów i olewać szkołę?
No to chyba znalazłem ci odpowiednią grupę,ludzie zwą ich "świadkami jechowymi" :D


- Dance Of Death - 11-25-2005

szamanek napisał(a):No to wedłók ciebie żeby być kimś,trzeba być abstynentem nie mieć innych nałogów i olewać szkołę?
No to chyba znalazłem ci odpowiednią grupę,ludzie zwą ich "świadkami jechowymi" Big Grin

Miałem na mysli postepowanie wg. tego kim sie jest/chce być - nie wiem jakie załozenia mają punki i co powinni robić, ale poza piciem i codzinnymi czynosciami ja innych czynnosci związanych z tą subkulturą nie widze.


- Tim - 11-26-2005

Dance Of Death napisał(a):
szamanek napisał(a):No to wedłók ciebie żeby być kimś,trzeba być abstynentem nie mieć innych nałogów i olewać szkołę?
No to chyba znalazłem ci odpowiednią grupę,ludzie zwą ich "świadkami jechowymi" Big Grin

Miałem na mysli postepowanie wg. tego kim sie jest/chce być - nie wiem jakie załozenia mają punki i co powinni robić, ale poza piciem i codzinnymi czynosciami ja innych czynnosci związanych z tą subkulturą nie widze.

Nie wiesz jakie mają założenia i co powinni robić, ale doskonale orientujesz się co robią źle i co do nich nie pasuje. fajno Tongue


- mariuszva - 11-29-2005

Miałem na mysli postepowanie wg. tego kim sie jest/chce być - nie wiem jakie załozenia mają punki i co powinni robić, ale poza piciem i codzinnymi czynosciami ja innych czynnosci związanych z tą subkulturą nie widze.[/quote]

Może najpierw się zapoznaj a potem krytykuj.


- Blackfox - 12-01-2005

punki to dla mnie w latach 80 byli. Teraz to raczej coś innego, ale to zostanie nazwane za 20 lat więc nie ma co się podniecać.

Dance of Death, momentami załamujesz swoją interpretacją.

PRserius z chęcią bym przesłała, ale nie posiadam Wink


- szamanek - 12-03-2005

Czemu??

punki z lat 80 już się odrużniali od tych pierwszych ale nadal ich się nazywa punkami.
Wszystko się zmienia i każde pokolenie jest inne Smile


- Jałokim - 12-03-2005

szamanek napisał(a):Czemu??

punki z lat 80 już się odrużniali od tych pierwszych ale nadal ich się nazywa punkami.
Wszystko się zmienia i każde pokolenie jest inne Smile

od jakich pierwszych...? Confusedhock:

to co obecnie jest najbliższe założeniom Sida i jego ekipy to Oi, a te wszystkie szczoty, glany, kraciaki itp. to już nic innego jak moda. A "ideologia" to czyste pozerstwo, karma dla młodych, wierzących w fikcyjne ideały umysłów


- szamanek - 12-04-2005

Ja tam wolę polskich punków z czasów Jarocina.
Ale teraz raczej punkiem jest osoba inteligentna Big Grin
Bo mało inteligetne osoby zostają drechami lub blokersami.


- Morte - 12-04-2005

Ostatno mnożą się młode pseudopunki zasłuchane w Green Day, blink 182 itp. Taki oto osobnik pochodzący z zazwyczaj bogatej rodziny wcześniej oscylujący w kliamatach klubowych podwija jedną nogawkę spodni, zakłada kolorowy krawat, żeluje włosy, wbija sobie tuzin agrafek w koszulę i straszy starych pierdoleniem od rzeczy o anarchii, krachu systemu etc. Dodatkowo nie pozbył typowo klubowych nawyków, co chwilę przewraca się na pogo (Z którego zgorszony wychodzi po 2 piosenkach), z obrzydzeniem patrzy na tzw. starych punków (czyli takich którzy mają jakieś pojęcie o terminach politycznych typu wymieniona wcześniej anarchia i dla których punk nie zaczął się w 2000 r).

W Wawie spotkałem już kilkanaście takich osobników, i choc w zasadzie nie lubię punków to takie ścierwa zwiększają mój stopień agresji kilkakrotnie.


- Krzychun - 12-04-2005

Morte napisał(a):piosenkach), z obrzydzeniem patrzy na tzw. starych punków (czyli takich którzy mają jakieś pojęcie o terminach politycznych typu wymieniona wcześniej anarchia)

To sa tacy??

Pozatym sie zgadzam.


- Emma - 12-04-2005

oj ludzie pierniczycie bez sensu
wszyscy ejstescie tru i zajebisci a inni co mysla inaczej sa do bani
lepiej tam zjac sie soba
jak ktos chce byc punkiem w rytmie green daya to jak dla mnie lajt
kazdy byl kiedys mlody i glupi
jak dla mnie to ktos moze nosisc sie jak skrzyzowanie punka z satanista i sluchac smerfnych hitow
wazne zeby mial cos do rzeczy do powiedzenia
nikt nie jest krowa i kazdego poglady sie zmieniaja
tak czy siak zawsze sie znajdzie ktos kto uzna cie z a pozera i ktos za takowego zostanie uznany przez ciebie
wiec o co tyle krzyku