ekhm wezmy moze bardziej ambitniejszy tryb kształcenia

podst. 6 gimn 3 szkoła srednia 4

(technikum) studia 5 jezeli zamierzasz skonczyc tylko na magazynierze

to juz masz 18 + szczerze mówiąc doktora nie wiem ile sie robi dlatego oszacowałem ten tryb na 20 lat bo tez moze sie tak zdarzyc ze ktos konczył tylko a moze i az podstawówke heh

doktorat 4 lata

ech..tyle sie uczyc trzeba to moze jakies zagadki z historii sztuki chcecie co? storo juz matma i fiza byla

no to jesliby sie zycie ucznia toczyło bardzo pozytywnie i po jego mysli to na 22 roku moze pomyslec o skonczeniu edukowaniu sie w placówce jaką jest szkoła/uczelnia, ale jest jeszcze jedno ale (chyba heh) po 4 lat to ma sie chyba tylko doktora, a jeszcze istnieją odmiany doktora (re)habilitowanego

heh itd wiec to tez ciągnie za soba kolejne lata

a tak szczerze mówiąc to człowiek sie uczy całe zycie - tylko naszczescie nie w szkole

może się nad moimi pomęczcie, bo ja sobie odpuściłam, nie mam czasu teraz na takie problemy
> Z liczb 1, 2, 3... aż do n losujemy trzy razy po jednej (ze zwracaniem) i układamy je w kolejności losowania. Jakie jest prawdopodobienstwo, ze ciag utworzony z tych liczb bedzie a) scisle monotoniczny? b) slabo monotoniczny? ;}
> Oblicz odległość między
skośnymi wysokościami ścian bocznych czworościanu foremnego o krawędzi a.
Dance Of Death napisał(a):^ a jak na to wpadłes ze sie z ciekawości spytam ? 
wypisz sobie wszystkie liczby przez ktore dzieli sie 180 bez reszty. potem przeksztalc rownanie tak by po jednej stronie byly x a po drugiej y. powinno wyjsc cos takiego:
x=180/(2+y+1/y)
aby x byl calkowity to wyrazenie w mianowniku musi dac taka liczbe by iloraz wyszedl bez reszty. wystarczy wypisac kilka ukladow rownan by sie zorientowac ktory z nich daje wartosci y calkowite. jak juz y calkowite wykryjesz podstawiasz do wzora i masz x
p.s. aby wynik byl calkowity pierwiastek z delty rowniez musi byc calkowity

a to wyklucza wszystkie inne liczby poza y=1

nic z tego nie wiem bo jak przepuszczam zadanie to wykonuje sie dzieki rachunkowi prawdopodobieństwa którego to ja jeszcze nie poznałem

matematyka to sobie problemy robi ...
no jakby nie było problemów matematycznych to matma byłaby zbedna. jednak najfajniejsze jest to ze widza matematyczna jest chyba nieograniczona i zawsze mozna wymyśleć bądz stwierdzić jakieś nowe odkrycia

e, ja widzę, że tu jakieś ajnsztajny siedzą i wymyślają, jak człowiekowi życie uprzykrzyć...
ja lubię matmę, siedzieć nad takimi zagadkami, ale tylko jeśli mam o nich jakiekolwiek pojęcie, a że ja jeszcze małolat, to pojęcie mam nikłe, więc co ja się udzielać będę, uf.

ARRRRRGGG !!! wykasować ten temat !!! Nie mogę na to patrzeć. W LO trzy lata z rzedu miałem pały na półrocze 8)
Rozrywki rodem z bractwa "Lambda Lambda Lambda". Na pewno ktoś wie o co chodzi.
Książę 2 napisał(a):Rozrywki rodem z bractwa "Lambda Lambda Lambda". Na pewno ktoś wie o co chodzi.
To z tego filmu o kujanach,nie??
TAk przy "v" w 8 linijce powinno być 1/V, a nie 'v'

.