10-29-2005, 02:24 PM
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48
10-29-2005, 02:59 PM
buubi napisał(a):Kamil napisał(a):Killers... jedyna plyta, ktora przeslucham całą
Może więc Twoja antypatia wynika po prostu z nieznajomości ich twórczości podlanej chroniczną alegią na zespół ?
swoja droga... widzisz roznice miedzy "przeslucham", a "przesluchalem"?? i kumasz wogole sens zdania, ktore cytujesz?? bo wydaje mi sie, ze nie bardzo
Vomitor napisał(a):Dajcie sobie buzi na zgodę![]()
nigdy w zyciu

Dzem: Edytuj posty Kamilku..
10-29-2005, 05:31 PM
Heh Kamilku i po co się niepotrzebnie napinasz. Pomimo iż mam kaca po wczorajszej imprezie, dzieki twoim postom zagościł na mej twarzy pierwszy kacowy uśmiech za co ci chcę szczerze podziękować 

10-30-2005, 12:19 PM
Dance Of Death napisał(a):buubi napisał(a):Kamil napisał(a):Killers... jedyna plyta, ktora przeslucham całą
Może więc Twoja antypatia wynika po prostu z nieznajomości ich twórczości podlanej chroniczną alegią na zespół ?
bardzo możliwe że masz racjei troche dziwne jest ocenianie zespołu po przesłuchanym jednym albumie i kilku najlepszych utworów... no ale skoro kaczor rządzi to wszystko wolno
dance, ty juz chyba dales popis, miales swoje piec minut... nie sadze, zebys chcial, zeby Ci to przypomniec
poza tym obaj jestescie siebie warci- nie mozecie zniesc, ze ktos ma inne niz wy zdania o IM, gdyby nie wy, to bym pewnie juz dal spokoj tej kapeli (napisalem wystarczajaco duzo na poprzednich stronach)
takimi postami ujawniacie wlasnie wasza "doroslosc"Dance, czytam tak te twoje posty i sie zastanawiam, czy ty udajesz debila, czy nim na serio jestes??
10-30-2005, 12:52 PM
kamil napisał(a):nie mozecie zniesc, ze ktos ma inne niz wy zdania o IM, gdyby nie wy, to bym pewnie juz dal spokoj tej kapel
wiesz jakby to była kulturalna ocena IM to OK... ale obrażać zespoł to raz ze nie wypada, a dwa świadczy to o tym że teraz jestes bardziej prostacki niz gdy miales 10 lat... wiec tak naprawde w dupie mam te słowa a juz tym bardziej ciebie
10-30-2005, 01:22 PM
Kamilku - inne zdanie potrafię zrozumieć, ale jak ktoś pisze, tak jak ty kiedyś napisałes, że IM to cytuję "kupa gówna" to zakrawa mi to na alergie, fanatyzm (jakiego ja nie prezentuję do IM - po prostu mam do nich szacunek i ich lubię, nic więcej). Takie słowa o tej kapeli mógłbym uslyszeć w ustach o.Rydzyka tudzież jakiejś bezzebnej dewotki, ale cóż, jako że slysze je w ustach ponoć fana mocniejszego grania (ewentualnie pod adresem Britney czy innej dicho-lafiryndy bym zrozumiał) pozostawiam to bez komentarza... żenada...
10-30-2005, 02:50 PM
Kamil napisał(a):Vomitor napisał(a):Dajcie sobie buzi na zgodę![]()
nigdy w zyciu
Dzem: Edytuj posty Kamilku..
A lodzik?

Dance Of Death napisał(a):wiesz jakby to była kulturalna ocena IM to OK... ale obrażać zespoł to raz ze nie wypada,
Ale za to jak kapela cie robi w ciula to jest ok?
10-30-2005, 04:21 PM
Vomitor napisał(a):Co masz namysli??Dance Of Death napisał(a):wiesz jakby to była kulturalna ocena IM to OK... ale obrażać zespoł to raz ze nie wypada,
Ale za to jak kapela cie robi w ciula to jest ok?
10-30-2005, 04:46 PM
dla mnei Iron Maiden to fajny zespół .... fajne riffy i boski głos wokalisty.. 

10-30-2005, 06:24 PM
Dance Of Death napisał(a):wiesz jakby to była kulturalna ocena IM to OK... ale obrażać zespoł to raz ze nie wypada,
Vomitor napisał(a):Ale za to jak kapela cie robi w ciula to jest ok?
hmm... mnie nikt w ciula nie robi heh
IM spodobało mi sie od samego początku gdy je tylko usłyszałem nic o nich nie wiedząc... i jak już wcześniej Buubi mówił - szacunek sie należy... od człowieka, który jest fanem ciężkiego grania.
10-30-2005, 07:03 PM
Mam na myśli chociażby ostatni koncert IM na Mysticu, a konkretnie kwestie związane z nagłośnieniem na tymże koncercie. Ja osobiście z leksza w ciula poczułem się zrobiony.
10-30-2005, 07:05 PM
Eeee,to juz niekoniecznie wina zespołu...
10-30-2005, 07:08 PM
Hmmm, możliwe, że w sumie tak... chociaż sam koncert pozostawiał też swoje do życzenia będąc bardziej odegranym niż zagranym...
10-30-2005, 07:10 PM
A to juz inna kwestia...fakt ze zdarzało mi sie lepsze występy IM w zyciu oglądać.
10-30-2005, 07:16 PM
To nie podlega wątpliwości jak i dyskusji...