08-23-2007, 08:16 PM
08-23-2007, 08:52 PM
Nie
08-23-2007, 09:09 PM
Lata 70 i 80 były najlepszym okresem dla muzyki rockowej i metalowej. Początek lat 90 jeszcze był dosyć dobry, poźniej już wszystko powoli zaczęło siadać. Tylko nieliczne zespoły zachowały swój dobry styl i grają jeszcze po dziś.
08-23-2007, 09:10 PM
The Stig napisał(a):chyba wiekszość kapel rockowych & metalowych w latach '90 miała swoje lata swietnosci.
Chujowa prowokacja.
08-23-2007, 10:28 PM
Krzychun napisał(a):The Stig napisał(a):chyba wiekszość kapel rockowych & metalowych w latach '90 miała swoje lata swietnosci.
Chujowa prowokacja.
to jest moja opinia
która nie przeczy ze i w '80 były znakomite albumy.08-23-2007, 11:29 PM
Hmm musiałbym się zastanowić który album katatonii był najlepszym z tego okresu. Jak przesłucham sobie ponownie dyskografie od początku do końca to zadecyduje ;].
08-24-2007, 06:31 AM
zdecydowania dwa pierwsze czyli Brave Murder Day i Dance of December Souls :>
08-24-2007, 06:50 AM
The Stig napisał(a):to jest moja opiniaTwoja opinia nie ma tutaj nic do rzeczy, każda dobra kapela o latach 90. wypowiada się jak o klęsce żywiołowej. To, że w tych latach wydanej zostało nawet sporo dobrej muzyki świadczy tylko o determinacji twórców i ich silnej woli.
08-24-2007, 10:49 AM
Ghost_82 napisał(a):Lata 70 i 80 były najlepszym okresem dla muzyki rockowej i metalowej. Początek lat 90 jeszcze był dosyć dobry, poźniej już wszystko powoli zaczęło siadać. Tylko nieliczne zespoły zachowały swój dobry styl i grają jeszcze po dziś.
akurat poczatek lat 90 jest na rowni z 80.
08-24-2007, 10:51 AM
O ile prog-metal wznosił się na wyżyny w latach '90(Liczę tu też np. Nevermore) to ogólnie klasycznych kapelom szło raczej gorzej niż lepiej.
08-24-2007, 10:59 AM
Nevermore ? bez przesady.
08-24-2007, 11:01 AM
Co bez przesady? Że nie nagrywali dobrych płyt czy to nie prog-metal.
08-24-2007, 11:04 AM
o prog metal mi chodzilo, bo dobre plyty to na pewno nagrywali.
08-24-2007, 11:05 AM
Czysty to może nie,ale skoro QueensrĂżche zalicza sie do tego nurtu oficjalnie to chyba nikogo nie zaboli włączenie tu też Nevermore.
08-24-2007, 11:16 AM
W sumie nigdy nie rozumialem jak to jest z tym Queensryche i ich progresem, no ale jakos sie tak przyjelo juz dawno temu. Nevermore gra technicznie, mimo to bym sie tak nie rozpedzal i nie dodawal i ich to tzw. nurtu prog-metal. Glownie dlatego ,ze idac tym tokiem trzeba dodac wiele innych kapel z lat 80 (np. Watchtower, Sieges Even, Blind Illusion, Voivod itd.) czy np. death metalu 90 (Atheist, Pestilence, Gorguts, Death itd.). Wychodzi na to ,ze najlepsze lata prog-metalu sa bardzo zblizone do najlepszych lat metalu. 
