Forum Rockmetalshop

Pełna wersja: Sylwester 06/07
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9
R_amze_S napisał(a):Słuszna opcja,wejdziemy po północy na RMS i narobimy troche zamieszania

ok Tongue
Valhalla napisał(a):
Przemek87 napisał(a):Fajnie poczytać jak przed sylwestrem każdy udaje wielkiego imprezowicza i wypisuje czego to on nie bedzie robił w sylwestra....
chyba z lekka przesadzasz 99% ludzi bywa przynajmniej raz w tygodniu na jakiejs wiekszej czy mniejszej imprezie.
co do tematu to zdaje sie, ze nadal namyslow Laughing a jak nie to i tak bedzie zajebiscie bo mam fajna ekipe Smile

oj... chyba mniej ;P

Krzychun napisał(a):Siedze w domu,nic mi sie nie chce.

chyba zrobię to samo... jak zwykle Wink
The Stig napisał(a):oj... chyba mniej ;P
nie sadze Mr. Green
jesliby brac pod uwage 40 mln. co jest małoodwzroujące to choćby nawet 1% z 40 mln. to 400 Tyś. osób młodych, bardzo młodych, jak i starych czyteż bardzo starych, wiec odsetek nieimprezowiczów z pewnością jest wiekszy.
to tak jak z czytaniem ksiazek, ponoc przecietny czlowiek czyta 2 w roku, a ja czytam duuuuuuuuzo wiecej, w takiej statystyce nikogo to nie obchodzi, wiec zwaz na to, ze niektorzy imprezuja codziennie praktycznie, a co wiecej nie tylko ludzie mlodzi imprezuja..
no dobra, ale kurwa 39600000 nie wali w szyje przynajmniej raz w tygodniu... i zeby to stwierdzic nie trzeba badan, a wystarczy logika do chuja pana.
zyjesz w swiecie zludzen magii i iluzji czy jak???
Stig Tobie trzeba badań.
ja pierdole... na 100 polaków, jeden nie imprezuje - już to kurwa widze...
<sciana>
aha, zeby było wszysko jasne - ja mówie o imprezowaniu czyli jakas dyskoteka, koncert, zabawa w klubie itd. nie popijawa w domu czy na działce.
Co do 31 grudnia, to u mnie narazie jakichkolwiek planow brak i pomyslow brak Evil or Very Mad
No to kto siedzi w domu to niech się wbija o 12-stej na forum.Ja robię sylwestra u siebie więc pewnie też będę (jak się nie zawieszę).
Ide do kuzyna kumpla, mieszka gdzies 7-8km ode mnie, czyli iść 2 km do brzegu Wisły, a potem wzdłuż przez te 5-6 km Wink . Hmm, planuje się nie najebać jak świnia, takich grubszych akcji to już miałem wiele. Może będzie fajnie, a może będzie chujowo. Wink
balzac napisał(a):planuje się nie najebać jak świnia

Dobrze gadasz.Najebać się a potem nic z imprezy nie pamiętać nie jest fajnie.Najebać się i być w stanie wszystko ogarnąć jest ok.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9