ja bym z checie kupil jakas paste badz farbe do twarzy, zeby w jakis melanzowy wieczorek wypasc na miasto i z kapturem na bani postraszyc ludzi...

biel, czern i czerwien byla by jak najbardziej wskazana 8)
...a moze by tak mala msza na grobie?
Po cholere przepłacać, tracić jeszcze na koszty wysyłki. Wysmaruj sobie twarz weglem, tudzież kupa, albo, jeśli chcesz uzyskac odcienie z gamy czerwini, potnij się (wskazane użycie suchej bułki), rozmaż to po ryjku i efekt murowany! Wizażyści polecają również użycie twz. farb plakatowych, są trudnoi dostepone, ale myśle, że kazdy szanujacy sie supermarket powinien mieć je w swojej ofercie, ewentualnie zakup sobie używane na allegro.
nie znasz się

najlepsze są pasty do butów

poleciłabym ją niezwłocznie, ale, jak wiesz, nadają sie one tylko do cery normalnej i tłustej, używanie jej w przypadku cery suchej mogłoby ją jeszcze bardziej wysuszyć, a ponieważ hateRoź nie zaznaczył typu swojej cery (ostrzezenie mu!), nie chciałam mu tego radzić, by nie zaszkodzic. Rzecz jasna, jeśli cera jest tłusta, normalna, bądź mieszana, można używać pasty do butów.
Jakkolwiek masz słuszność twierdząc iż Haterox może mieć kłopoty z powodu użycia preparatu trywialnie zwanego pastą do butów, to poniekąd zasadniczo prawdopodobieństwo wyniknięcia takich niespodziewanych, a bardzo nieporządanych, problemów jest infinitezymalnie małe, wręcz rzekłbym dosadniej - znikome. Więc azali poniekąd nie widze przeszkód żeby takowe produkty przemysłu obuwniczego zastosować na jego zacnej facjacie.
A serio:
http://www.rockmetalshop.pl/go/_category...idc=18_267
yh to chyba nie sa jednak kolory ktore zadowola naszego towarzysza

Nasz towarzysz wybiera sie pewnie na koncert slipknota i jako że nie ma funduszy na konkretną maskę, musi zadowolić się wymalowaniem swego lica w potworny sposób!
albo jest taki brzydki ;] ze musi skrywac swe oblicze bo 2 cm ;] warstwa farby ;]
Valhalla napisał(a):yh to chyba nie sa jednak kolory ktore zadowola naszego towarzysza 
Tomash, niestety Valhalla ma racje, bo "neon red" jest nie teges...
Axel napisał(a):albo jest taki brzydki ;] ze musi skrywac swe oblicze bo 2 cm ;] warstwa farby ;]
nie mowie o Tobie, ani o twojej dupie, tylko o farbach czlowieku!! 8)
hier_kommt_die_sonne napisał(a):Po cholere przepłacać, tracić jeszcze na koszty wysyłki. Wysmaruj sobie twarz weglem, tudzież kupa, albo, jeśli chcesz uzyskac odcienie z gamy czerwini, potnij się (wskazane użycie suchej bułki), rozmaż to po ryjku i efekt murowany! Wizażyści polecają również użycie twz. farb plakatowych, są trudnoi dostepone, ale myśle, że kazdy szanujacy sie supermarket powinien mieć je w swojej ofercie, ewentualnie zakup sobie używane na allegro.
eee tam - pamietacie moje zdjecia z CP na twarzy? (to wszystko bylo dla jaj zeby ktos nie naskakiwal zaraz na mnie za to) - to bylo plakatowkami

, straszna chujnia z tego wychodzi bo po 20 min zaczyna pekac wszystko, a po zmyciu mialem skore tak sucha ze naskorek sypal sie jak proszek

no ale coz HateRox - aby wygladac trzeba cierpiec

hmm btw moze zrobisz sobie maske np z kawalka detki od ciagnika? moglaby byc niezla

Ja z kumplami dla beki pomazaliśmy isę farbami plakatowymi/olejnymi/ farbkami do twarzy (wszystko zakupione w zwykłym markecie)
I ganialiśmy tak po LASACH POMORZA!!!

Tomash napisał(a):A bory były zwierza pełne?
(czy jak to tam szło
)
Nie ale za to znaleźliśmy harcerzy

na jedno wychodzi
Rumian napisał(a):hmm btw moze zrobisz sobie maske np z kawalka detki od ciagnika? moglaby byc niezla 
łeb masz jak kawalek detki od ciagnika 8) (sorry bejbe, to było silniejsze ode mnie)
...ale ogolnie dzieki wszystkim za sugestie