Ja uwielbiam ten zespol. A ciekawa jestem co o nim sadza inni. Probuje przekonac sie, sluchac innych zespolow, ale jak dla mnie zaden im nie dorownuje...

(oczywsice zdaje sobie sprawe, ze istnieja o wiele lepsze, ale i tak nic do mnie nie przemawia

). Jakie jest Wasze zdanie?
Nie lubię. Trąci dla mnie taką kiczowatą odmianą pop-nu-MTV-metalu (ale wymyśliłem

). Może niektóre, pojedyncze piosenki jeszcze ujdą, ale generalnie nie trawię.
Taa, jako całość to wypada średnio, tylko kilka piosenek mają dobrych: "Last Resort", "Between Angels and Insects" i może "She loves me not".
Zajebisty zespol

niestety, zaraz poleci pelno bluzgow, bo kolesie nie ubieraja sie na czarno i ich teledyski sa na MTV, co oznacza ze sa czosnkowi o kulistych ksztaltach i komercyjni (mimo ze kazdy zespol ktory zarabia na swojej muzyce jest komercyjny

). Eh, ci true kinder metale.
Zgadzam się w 100% z Szyszakiem
Papa Roach wymiata, "Infest" genialny, "Lovehatetragedy" wymiata, "GAWM" trochę gorszy ale też ok

Lubię

Infest - bardzo fajna płyta , pozostałe dwie słabsze , ale ujdą ....
Cut my life into pieces ......

hock:
Był czas kiedy niemal nałogowo słuchałem Infestu. A kolejne płytki? Nic specjalnego... Ale choćby za Infest należy im się szacunek. 8)
Powiem tak, pierwszy raz zetknąłem się z tym zespołem w THPS2 i bodajże piosenką "Blood Brothers", albo "Last Resort" a może jedno i drugie, ich pierwsza płyta (nie pamiętam nazwy)
była świetna, "Between Angels and Insects". Druga, hmm nie znam całej ale lubię "She Loves Me Not" i "Time and Time Again" natomiast z najnowszego krążka podoba mi się utwór "Blood" i "Getting Away with Murder" natomiast całkiem zryty utwór jak dla mnie to "Scars" i jeszcze ten badziewny teledysk...
Szyszak napisał(a):Zajebisty zespol
niestety, zaraz poleci pelno bluzgow, bo kolesie nie ubieraja sie na czarno i ich teledyski sa na MTV, co oznacza ze sa czosnkowi o kulistych ksztaltach i komercyjni (mimo ze kazdy zespol ktory zarabia na swojej muzyce jest komercyjny
). Eh, ci true kinder metale.
A pupa tam.. Nie lubie gdy ktos sie ubiera tylko na czarno; nie ogladam MTV, wiec malo mnie obchodzi to, jak czesto mozna tam zobaczyc Papa Roach; nie jestem ani true, ani kinder, ani metalem, a mimo to zespolu nie znosze..
Rockowo-metalowy wyziew jakich setki w USA.. Dobre na studniowke dla zbuntowanej mlodziezy..
Dżemik napisał(a):Szyszak napisał(a):Zajebisty zespol
niestety, zaraz poleci pelno bluzgow, bo kolesie nie ubieraja sie na czarno i ich teledyski sa na MTV, co oznacza ze sa czosnkowi o kulistych ksztaltach i komercyjni (mimo ze kazdy zespol ktory zarabia na swojej muzyce jest komercyjny
). Eh, ci true kinder metale.
A pupa tam.. Nie lubie gdy ktos sie ubiera tylko na czarno; nie ogladam MTV, wiec malo mnie obchodzi to, jak czesto mozna tam zobaczyc Papa Roach; nie jestem ani true, ani kinder, ani metalem, a mimo to zespolu nie znosze..
Rockowo-metalowy wyziew jakich setki w USA.. Dobre na studniowke dla zbuntowanej mlodziezy..
Zgadzam się. Dla mnie to odtwórcza cienizna, bez polotu i monotonna. Amerykańskie kapele w tym stylu, tak popularne ostatnimi czasy, to totalnie coś nie dla mnie.
Papa Roach? Nie przepadam. Takie to jakieś bezpłciowe...
wstyd sie przyznac ale znam tylko pojedyncze kawalki, musze nadrobic
Nie za bardzo lubie.Znośne,ale szybko sie nudzi.Pożyczyłem kiedyś na wyjeździe od kumpla płytke-dla mnie nic specjalnego,takie tam granie.
Ja kiedyś posłuchiwałam Papa Roach - ale znudziło mi się po jakimś czasie. Cenię grupę - na koncie mają sporo dobrych utworów. Lubię takie jak: "She Loves Me Not", "Home", "Time And Time Again", "Getting Away with Murder" i parę innych. Ale czasami dobrze wrócić do Papa Roach i posłuchać. Ale zazwyczaj tak robię, gdy mam odchylenia od normy.