tje cudowny, dajcie spokuj z ta komercha, avril z wada wynowy litery s chce spiewas.....załosne......dajcie na vivke wiecej apo , sepultre i reszrte mojej muzy(nichce mi sie wymieniac) bo mam szlaban na kompa-ostry temperament i inne poglady na zycie niz moi starzy....heh
Splash - i znów mi przychodzi przyznać Ci rację. Może Miss Universum z Avril nie jest, ale oko można na niej z przyjemnością zawiesić

Oby więcej takich Avrilek zamiast Britnejek... Przynajmniej popatrzeć będzie można!
gabrysia - odnoszę wrażenie, że przemawia przez Ciebie zwykła, kobieca zawiść i zazdrość
Mya Av - na Twoim miejscu nie podjerzewałbym Naszego, wielce szanownego grona

, o czytanie Bravo... No chyba, że dział porad seksuologa. To co innego. I bez nerwów

Proponuje usiąść spokojnie, łyknąć sobie gorącej melissy (to uspokaja)... to ponoć pomaga

gabrysia - odnoszę wrażenie, że przemawia przez Ciebie zwykła, kobieca zawiść i zazdrość
Cranmer jaka zawiść?? Oszalałeś??

A zazdrośc? Och, nie mam jej czego zazdrościć. Na brak kasy nienażekam jakos specjalnie, a i nie wiem co w tym przyjemnego, że ktoś by za mną łaził i wszystkich interesowało by to jaki kolor majtek najbardziej lubię(podaję przykład, wiem że głupi

) Kurcze, ale mnie teraz nie zrozumcie źle, ja nie mam zamiaru jej tylko krytykować

gabrysia napisał(a):A zazdrośc? Och, nie mam jej czego zazdrościć. Na brak kasy nienażekam jakos specjalnie, a i nie wiem co w tym przyjemnego, że ktoś by za mną łaził i wszystkich interesowało by to jaki kolor majtek najbardziej lubię [...]
Chyba do końca się nie zrozumieliśmy

Ale zamknijmy wątek. W końcu kwestia zawiści/zazdrości bądź jej braku jest bardzo off-topic

Ale macie problemy

hock:
Kłócicie się o jakąś parodię pankówy za którą panna Lavigne się podszywa

Ależ ja się z nikim nie kłócę. Wszystko jest pod kontrolą

Avril nie podszywa się pod punków !!! Sama powiedziała że nie lubi jak się mówi na nią punkówą, bo punki są na ogół nie fajni.
Mya Av napisał(a):Avril nie podszywa się pod punków !!! Sama powiedziała że nie lubi jak się mówi na nią punkówą, bo punki są na ogół nie fajni.
To zupełnie jak ona

A jakoś wielu znam i na ogół są fajni

Mya Av napisał(a):Avril nie podszywa się pod punków !!! Sama powiedziała że nie lubi jak się mówi na nią punkówą, bo punki są na ogół nie fajni.
Bo te niedobre punki nie lubią kwiatków i nie śpiewają o miłości...
ale podobno punk jest trendy

Moze piknie spiewa na plytach...dla niektorych pop/maniakow...ale jak zobaczylam raz w mtv jej live to przestalam ogladac mtv w godzinach dziennych juz raz na zawsze...co super ma role jakiegos lumpa,gra,a mowi,ze punki sa ochydne,jak dla niej,slyszalam,ze mowi,ze jest niesamowita wokalistka od britney,no coz pop z popem sie porownuje...ej a ona umie grac na gitarce,bo jeszcze nie widzialam,zeby grala kiedys...
metallgirl napisał(a):ej a ona umie grac na gitarce,bo jeszcze nie widzialam,zeby grala kiedys...
niby umie.. ale kto ja tam wie...
Co za problem tak grać, kilka prostych akordów; co trzecia osoba w moim LO tak umie. Sztuką jest umieć coś bardziej złożonego, a myślę, że Slash to z niej nie będzie

domyslam sie,ze gra akord D,A7 i EM tak w kolki i moze w refrenir G6,tak dla szpanu...niech se rapuje z tymi skeit/pop/punkami jak w poprzednich plytach...a za gitare sie nie bierze i niech nie spiewa coverow matellici np.Fuel...padziewie,tak samo jak Lum (z) Biskid,czyli Limp Biz(kit)

dziewczyno... skads ty sie urwala...???
