04-23-2007, 09:03 AM
04-23-2007, 09:16 AM
palenie tytoniu powoduje raka ministra zdrowia!
a tak btw to w naszych realiach bardzo trudno jest rzucić palenie. ja pale od 12 lat z malymi przerwami, palenie rzucałem już wchuj razy i gówno. jak cie w robocie szef nie wkurwi to zrobi to ktoś inny i prędzej czy później weźmiesz fajke i chuj, koniec z rzucaniem palenia
a tak pozatym to do browarka papieros musi być
a tak btw to w naszych realiach bardzo trudno jest rzucić palenie. ja pale od 12 lat z malymi przerwami, palenie rzucałem już wchuj razy i gówno. jak cie w robocie szef nie wkurwi to zrobi to ktoś inny i prędzej czy później weźmiesz fajke i chuj, koniec z rzucaniem palenia

a tak pozatym to do browarka papieros musi być

04-23-2007, 11:30 AM
Sacred to spróbuj biegać z godzinę. Założe się, że po tylu latach palenia będziesz cierpiał
a nawet możliwe, że zejdziesz z tego świata
a nawet możliwe, że zejdziesz z tego świata

04-23-2007, 11:56 AM
Ja nie pale więc nie mam żadnych problemów 

04-23-2007, 12:39 PM
Ja paliłem 3 miesiace i rzuciłem z dnia na dzien.Jak sie nie jest cipą to sie rzuci.
04-23-2007, 02:11 PM
Krzychun napisał(a):3 miesiaceoh, wow
04-23-2007, 02:56 PM
Książę napisał(a):No nie wiem ja nie opieram tego stwierdzenia tylko na swoim doswiadczeniu, ale i rodziny, czy znajomych. Wg mnie sie sprawdza, wg Ciebie nie i koniec.Blood napisał(a):Aaaaj ja palę... chociaz zawsze sobie obiecywalam, ze nie bede. Winkto podobno bzdura wymyslona przez takich co to mowili sobie że nigdy nie zaczną, zaczęli i nie mogą przestać, żeby wytłumaczyć sobie słabość swojego charakteru
Ale to podobno wlasnie tacy, ktorzy njabardziej sa przeciwko, to i tak w koncu zaczynaja
04-23-2007, 03:05 PM
Morte napisał(a):Sobota napisał(a):O mi tez się zdarza z drewa pykać. Ale czkema na moje urodziny bo sobie u kumpli zamowiłem aka fajka z BARDZO długim ustnikiem jak jakiś Gandalf czy cus.
Ja mam taką właśnie, z tym że gruszę. Jakiż tytoń preferujesz? Ja ostatnio Amphorę na przemian z Paladinem.
Karakas - jasne, a czemu by nie ?
nie mam za dużego doświadczenia, dawno nie paliłem ,ale mam jeszcze pół alsbo whiskey(albo alsbo gold juz nie pamiętam). Ogólnie tytonie alsbo paliłem.
Ale do nowej fajki kupie sobie jakąs amphore właśnie ;].
04-23-2007, 03:42 PM
w fajce pale przewarznie amphore zieloną albo czerwoną. mam tez jakiś Loose Cut waniliowy tytoń nawet dobry 

04-23-2007, 04:31 PM
Krzychun napisał(a):Jak sie nie jest cipą to sie rzuci.hmmm może masz rację.
04-23-2007, 06:38 PM
Hmm co do Tytoni waniliowych próbowałem Stanwella niezły jednak nieco zbyt wilgotny. A Amphorę czerwona polecam ze szczerego serca, jego formułę tajemni tytoniowi mistrzowie układali przez stulecia w nienazwanej otchłani niewypowiedzianej grozy. Reasumując - ów tytoń skłania do refleksji, poprawia stan płuc i krążenie, odmładza, ładnie pachnie, depcze krzyze i sodomizuje małe pieski.
04-23-2007, 06:59 PM
Jak się tak znacie na tytoniu to może polecilibyśćie mi jakąś tabake?
I pytanie- nie przeszkadza wam oddech dziewczyny, która pali? Nawet jeśli Wy palicie?
I pytanie- nie przeszkadza wam oddech dziewczyny, która pali? Nawet jeśli Wy palicie?
04-23-2007, 07:02 PM
karakas napisał(a):I pytanie- nie przeszkadza wam oddech dziewczyny, która pali?zależy kiedy
04-23-2007, 07:08 PM
Sacred napisał(a):a tak pozatym to do browarka papieros musi być Razz
gówno prawda

04-23-2007, 07:19 PM
ok ok ale ja tam lubie do piwka sobie zajarać
co to kurwa ma być ??? wyskakujesz z jakimiś trzema miechami i wielki kozak...
Krzychun napisał(a):Ja paliłem 3 miesiace i rzuciłem z dnia na dzien.Jak sie nie jest cipą to sie rzuci.
co to kurwa ma być ??? wyskakujesz z jakimiś trzema miechami i wielki kozak...