Harry Potter... takie do poczytania na deser i do poduszki. Do poczytania szybkiego i niezobowiązującego do głębszych przemyśleń. Do poczytania w pociągu i w samochodzie oraz na plaży gdzie słońce smaży

(ale rymłam!)
Hmmm Harry Potter . Przeczytałam 5 częsći (tzn 5 nie skończyłam....jak zginął Syriusz to mi sie odechciało...na samym końcu) i nawet mogą być...teraz powstaje dużo 'podróbek" pottera....

Przeczytałem tom 2 i 3.... i mi się odechciało. Szybko się czyta. Ale to nie jednak dla mnie

Bardziej mnie interesowały wywody ludzi, że "harry potter" to książka o satanizmie.. ojej! taaaak? To ja zaraz wyciągnę moją starą różdżkę z szafy, i będę satanistą. buahhhaha! zaczaruję was!

Nie jest to jakas super wybitna lektura
ale pare tomow przeczytalem chodzby po to zeby sie przekonac czy naprawde jest taka "super"
taka bajeczka dla dzieci
nowy napisał(a):taka bajeczka dla dzieci
no... zbyt prosta lektura
HP - nie potrafie zareagowac na slowa te inaczej anizeli smiechem. Ksiazek w reku nie mialem... za to film zdarzylo mi sie obejrzec. Przyznam - momentami bylo zabawne (jak np ten duzy pan wchodzil do wiezy i otwierajac drzwi wniosl je ze soba, po chwili stwierdzajac "sie naprawi"), lecz na dluzsza mete film jest za banalny... raza po oczach (i po wszystkim innym) straszne uproszczenia akcji, streszczenia i inne podobne zabiegi poprzez ktore odnosze wrazenie iz jest to bajka adresowana TYLKO i wylacznie do dzieci ponizej lat 13-stu. Tyle o filmie. jesli ksiazki sa podobnego pokroju to ja spasuje.
Neth napisał(a):HP - nie potrafie zareagowac na slowa te inaczej anizeli smiechem. Ksiazek w reku nie mialem... za to film zdarzylo mi sie obejrzec. Przyznam - momentami bylo zabawne (jak np ten duzy pan wchodzil do wiezy i otwierajac drzwi wniosl je ze soba, po chwili stwierdzajac "sie naprawi"), lecz na dluzsza mete film jest za banalny... raza po oczach (i po wszystkim innym) straszne uproszczenia akcji, streszczenia i inne podobne zabiegi poprzez ktore odnosze wrazenie iz jest to bajka adresowana TYLKO i wylacznie do dzieci ponizej lat 13-stu. Tyle o filmie. jesli ksiazki sa podobnego pokroju to ja spasuje.
Jeśli chodzi o film,to jest to straszna chała.Każda następna część jest gorsza od poprzedniej.Do książki nawet nie warto tego porównywać.
:?
Ajana napisał(a):Neth napisał(a):HP - nie potrafie zareagowac na slowa te inaczej anizeli smiechem. Ksiazek w reku nie mialem... za to film zdarzylo mi sie obejrzec. Przyznam - momentami bylo zabawne (jak np ten duzy pan wchodzil do wiezy i otwierajac drzwi wniosl je ze soba, po chwili stwierdzajac "sie naprawi"), lecz na dluzsza mete film jest za banalny... raza po oczach (i po wszystkim innym) straszne uproszczenia akcji, streszczenia i inne podobne zabiegi poprzez ktore odnosze wrazenie iz jest to bajka adresowana TYLKO i wylacznie do dzieci ponizej lat 13-stu. Tyle o filmie. jesli ksiazki sa podobnego pokroju to ja spasuje.
Jeśli chodzi o film,to jest to straszna chała.Każda następna część jest gorsza od poprzedniej.Do książki nawet nie warto tego porównywać.
:?
chocby ksiazka o Henryku Portierze byla najwiekszym arcydzielem wspolczesnej literatury nie ma najmniejszych szans cobym po nia siegnal. Opinia ma (sluszna badz nie) zapieczentowana zostala przez film i nic tego nie zmieni - pozostaje wiec przy swoim --> bajka dla szostoklasistow.
Cos bym powiedziala, ale zdazylam Cie Neth polubic

wiec sie nie wypowiem

Moje zdanie na ten temat bylo gdzies tam wczesniej

krytyka krytyka, ale resztki przyzwoitosci zachowam

tak Bogiem a prawda, faceci tej ksiazki czytac nie powinni

Valhalla napisał(a):faceci tej ksiazki czytac nie powinni 
hmm dlaczego tak myślisz? Ja jakoś "zakochana" w dziele nie jestem, ale znam wielu przedstawicieli płci odmiennej, którzy serię HP bardzo lubią.
ja zakochana tez nie jestem, ale podobalo mi sie.
Dlatego ze dla wiekszosci facetow tego typu ksiazki to sa wlasciwie bajeczki itp.