05-03-2005, 07:55 PM
Komentujący ten artykuł oczywiście nie spostrzegł się, że określenie "mongoł" odnosi się do polskich biurokratów, a nie słuchających Gorgoroth. A w ich kwestii Infernus miał rację. Pomylił się tylko co do "wykorzystywania ekonomicznego" - ten upośledzony twór , który szumnie zwie się "III Rzeczpospolitą" nie jest zdolny do niczego poza okradaniem swoich rodaków. Ale tak to już jest, kiedy się w rzadzie trzyma żydów tak zuchwałych, że nawet nie ukrywają swoich nazwisk ( vide. Hausner czy Hubner ).
"Beyond scorn, lies and calumny, I still stand and watch you rot"
Meychna'ch
Meychna'ch