-
Tomas - 03-22-2005
up the Bracket Libertinesow cos nisko...!!( to samo sie tyczy Kol-aha shake heartbrake)
-
velvetova - 03-22-2005
oczywiscie ze mozna grac rocka bez elektorniki...ale dal mnie prawdziwy zespol powinien sie skladac z perkusji basu(jest dla mnie najwazniejszy) z gitary glownej i gitary rytmicznej oraz z prawdziwego dobrego wokalu...
-
Tomash - 03-22-2005
velvetova napisał(a):oczywiscie ze mozna grac rocka bez elektorniki...ale dal mnie prawdziwy zespol powinien sie skladac z perkusji basu(jest dla mnie najwazniejszy) z gitary glownej i gitary rytmicznej oraz z prawdziwego dobrego wokalu...
Teoretycznie tak, ALE:
- Doorsi - bez basu
- Sisters of Mercy - bez perkusji
- Van Der Graaf Generator, Egg, Crazy World of Arthur Brown, czy choćby Plebania - bez gitar
- Joe Satriani - bez wokalu...
Także są wyjątki od reguły, jak zawsze zresztą
-
Saul Hudson - 03-22-2005
W sumie do dobrej piosnki rockowej trza tylko dobrego , chwytliwego riffu

Reszta jest mniej ważna
-
Tomash - 03-22-2005
Saul Hudson napisał(a):W sumie do dobrej piosnki rockowej trza tylko dobrego , chwytliwego riffu 
To jest naprawde ważne...

ale ogólnie to masz w 111% racje, aczkolwiek nie musi być to koniecznie riff gitarowy, może być ciekawy motyw klawiszy czy saksofonu...
-
Kamael - 03-22-2005
Tomash napisał(a):Saul Hudson napisał(a):W sumie do dobrej piosnki rockowej trza tylko dobrego , chwytliwego riffu 
To jest naprawde ważne...
ale ogólnie to masz w 111% racje, aczkolwiek nie musi być to koniecznie riff gitarowy, może być ciekawy motyw klawiszy czy saksofonu...
I to głównie wykorzystują te najnowsze kapele brytyjskie, amerykańskie, które przecież nie grają niczego skomplikowanego, a wg mnie robią to świetnie.
-
Saul Hudson - 03-22-2005
A tak jest zbudowana przeważnie piosenka ...
riff\zwrotka\riff z refrenem\zwrotka\ewentualnie solo i kilka razy powtarzany refren z głównym riffem na zakończenie piosenki ...
-
velvetova - 03-22-2005
Tomash napisał(a):velvetova napisał(a):oczywiscie ze mozna grac rocka bez elektorniki...ale dal mnie prawdziwy zespol powinien sie skladac z perkusji basu(jest dla mnie najwazniejszy) z gitary glownej i gitary rytmicznej oraz z prawdziwego dobrego wokalu...
Teoretycznie tak, ALE:
- Doorsi - bez basu
- Sisters of Mercy - bez perkusji
- Van Der Graaf Generator, Egg, Crazy World of Arthur Brown, czy choćby Plebania - bez gitar
- Joe Satriani - bez wokalu...
Także są wyjątki od reguły, jak zawsze zresztą 
oczywiscie masz racje...sa genialne zespoly(artysci) nie uzywajacy danych instrumentow ale mi chodzilo raczej ogolnie...
-
TooLfan - 04-06-2005
Bardzo trafna pierwsza 10! Mimo wszystko jednak TooL powinien być przynajmniej na trzecim miejscu.Co do reszty bardzo dobra decyzja z At the drive in na drugim.Kasabian zdecydowanie za nisko.Nie ma za bardzo co zmieniać poza kilkoma wyjątkami.Aha jeszcze APC,to grzech umieszczać ich na tak niskim miejscu
-
Kamael - 04-06-2005
TooLfan napisał(a):Bardzo trafna pierwsza 10! Mimo wszystko jednak TooL powinien być przynajmniej na trzecim miejscu.Co do reszty bardzo dobra decyzja z At the drive in na drugim.Kasabian zdecydowanie za nisko.Nie ma za bardzo co zmieniać poza kilkoma wyjątkami.Aha jeszcze APC,to grzech umieszczać ich na tak niskim miejscu 
Heh, witam jak widzę "swojego" człowieka

. Tool rzeczywiście mógłby być wyżej, a i co do reszty się zgadzam.
Jeśli chodzi o At The Drive In - jest to zespół niestety bardzo mało znany, a zasługuje na docenienie nie tylko przez dziennikarzy, ale i słuchaczy w Polsce.
-
Kaktus. - 04-08-2005
cholera a ja nie kupiłem marcowego numeru :?
-
XdkyX - 04-11-2005
Cytat:24. ...And You Will know us by the trail of dead - Source tags and codes
19. Deftones - White pony
hmm.....troszeczke dziwne to zestawienie chociazby ze wzgledu na te dwie plyty ktore sa genialne. Po drugie rock miesza sie tutaj z HC, nu-metalem i standardowym popowym "niegrzecznym" graniem :/
at the drive in sa dobrzy, maja swoje momenty....
-
Quostek - 07-15-2005
Ja wrzuciłbym Toxicity na pierwsze miejsce.
-
Kamael - 07-15-2005
Płyta na pierwszą dziesiątkę, nic poza tym. Jest kilka (jeśli nie więcej) dla mnie lepszych.
-
Wierzbok - 07-16-2005
Uważam, że "Teraz rock" zbyt bezkrytycznie podchodzi do tzw. "nowej rockowej rewolucji". Lubię White Stripes oraz Franz Ferdinand, ale bez przesady. Pierwsze miejsce dla "Elephant" to mimo wszystko lekka przesada.
W moim odczuciu przydałoby się miejsce w tej 50-ce dla Gorillaz i ich pierwszej płyty. A także "Streetcore", ponieważ:
1. To świetny album.
2. Warto by pamiętać o Joe Strummerze, także o tym, co robił niedawno.