- Anonymous - 06-06-2005
o seelenleib! (taki maly offtop) Ty siedzisz nieźle w elektronice. Slyszalem o wiolonczeliscie, ktory laczy muzyke klasyczna z harsh noisem. Wiesz moze, jak to sie nazywa? ;]
-
Tomash - 06-06-2005
Kogo nie śmieszy tego nie śmieszy... jak dla mnie świetna rzecz, tylko przydały by się np. relacje z koncertów, w których autorzy nażekaliby że było za głośno itp.

i oczywiście witryna powinna promować arcywspaniałe "kapele" typu Moonfire, czy Twój The Great Satanic Sex Monster
- Anonymous - 06-06-2005
Tomash napisał(a):Kogo nie śmieszy tego nie śmieszy... jak dla mnie świetna rzecz, tylko przydały by się np. relacje z koncertów, w których autorzy nażekaliby że było za głośno itp.
i oczywiście witryna powinna promować arcywspaniałe "kapele" typu Moonfire, czy Twój The Great Satanic Sex Monster 
Wszystko w przygotowaniu
-
Nivo - 06-06-2005
Tomash napisał(a):Jeśli ktoś wziął tą stronę na serio jest debilem. Sorry, ale nie inaczej!
W dzisiejszych czasach ciężko odróżnić czy ktoś struga wariata, czy już nim jest. :p
-
Tomash - 06-06-2005
no niby tak, ale bez przesady

o ile w przypadku
http://gotsajt.webpark.pl/
ciężko się skapnąć, czy ktoś jest faktycznie aż tak głupi, to tutaj raczej nie
-
seelenleib - 06-06-2005
Rafał napisał(a):o seelenleib! (taki maly offtop) Ty siedzisz nieźle w elektronice. Slyszalem o wiolonczeliscie, ktory laczy muzyke klasyczna z harsh noisem. Wiesz moze, jak to sie nazywa? ;]
hmm... brzmi ciekawie

nie wiem ale obiecuje ze poszukam.
a wiesz cos wiecej? np czy ten noise sam robi czy ktos z nim wspolpracuje a on gra tylko na wiolonczeli...?
albo czy caly czas robi takie rzeczy czy to tylko taki jego projekt...?
moze to:
Giorgio Magnanensi - Noise Gate
Communication through music exists at a purely emotional level.
Emotionality is immanent, the expression is inevitably linked to the instant, the instant is inevitably transcendent.
Noise Gate for amplified viola and tape was composed in 1994 at the request of Maurizio Barbetti, to whom it is dedicated.
-
aXe Rose - 06-06-2005
seelenleib napisał(a):Rafał napisał(a):Nivo: Jakbym się nie znał, to też bym to stwierdził ;].
Strona ma wkurwiać troo-szatanów, śmieszyć ludzi mądrzejszych, i być źródłem wiedzy dla młodziaków, takich jak np. połowa tego forum czy też większość metal.pl ;]
ani wkurwia ani smieszy - po prostu tandeta...
No po prostu: nie inaczej 8)
-
Scully - 06-06-2005
oo, widzę, ze ktoś jeszcze tak kocha najtfisza jak ja
-
LCF - 06-06-2005
Mnie tez nie wkurwia, po prostu kolejna patologiczna strona robiona przez glupkow.
- Anonymous - 06-06-2005
LCF napisał(a):Mnie tez nie wkurwia, po prostu kolejna patologiczna strona robiona przez glupkow.
A więc jednak Cię wkurwia ;]
-
LCF - 06-06-2005
Nie rozumiem?
Po prostu leje na takich ludzi i uwazam ich za debili, co nie znaczy ze mnie to denerwuje. Szydze z tego i tyle.
- Anonymous - 06-06-2005
Widocznie denerwowało
(za czasów, kiedy modne było najeżdżanie na Księcia Palownika ;])
-
Cesarzyk - 06-06-2005
Strona jest dla jaj. Błedy w recenzji mayhem są celowe, podrabiają styl księciunia innych domorosłych szatanistów
Ona nawet nie opiera się na płycie, bo nie słyszałem jej nigdy w całości
-
Pandora - 06-06-2005
Cesarzyk napisał(a):Strona jest dla jaj.
To z jakiego powodu ten temat znalazł sie w "Max offtopic", a nie w "Humor"? :?
-
KelThuz - 06-06-2005
Pandora napisał(a):Cesarzyk napisał(a):Strona jest dla jaj.
To z jakiego powodu ten temat znalazł sie w "Max offtopic", a nie w "Humor"? :?
żebyś się pienił z tego powodu. Śmierć pozerom!