07-29-2004, 10:43 AM
07-29-2004, 10:58 AM
Patrzac na pogode za oknem bedzie kiepsko :/
Mam nadzieje ze do soboty sie wypogodzi, albo 20zl pojdzie sie kochac
Niestety nie bawia mnie imprezy na wolnym powietrzu w deszczu,..
Jedna juz w tym roku przezylem,..
Mam nadzieje ze do soboty sie wypogodzi, albo 20zl pojdzie sie kochac

Jedna juz w tym roku przezylem,..
07-29-2004, 11:33 PM
Acrid napisał(a):albo 20zl pojdzie sie kochac
Jej, Acrid, jak ty ładnie to ująłeś

SML
07-30-2004, 09:52 AM
Acrid odkrywa w sobie dusze poety

07-30-2004, 01:55 PM

Pogoda robi sie urocza, mam nadzieje ze taka zostanie, przynajmniej na jutro. W niedziele i tak graja kiepskie zespoly

Trzeba sobie jakis Off kupic, nad jeziorem (+las) tak tna komary ze szok

07-30-2004, 06:35 PM
Autan jest niezły na komary, ale OFF "RZONDZI" ;>
Dobrej zabawy, a jak już będziecie pić - to moje zdrowie prosze
Hehehhe, dobre, dobre
Dobrej zabawy, a jak już będziecie pić - to moje zdrowie prosze

Cytat:Acrid odkrywa w sobie dusze poety
Hehehhe, dobre, dobre

07-30-2004, 07:11 PM
Nop, autan najlepszy, tylko troche smierdzi.
A w Acridzie to sie potezne drugie dno kryje
A w Acridzie to sie potezne drugie dno kryje

SML
07-30-2004, 10:07 PM
Ja tam ani Autana ani Offa nigdy nie uzywałem, jak mnie ugryzie to już staram sie nie drapać, ale to i tak jest bardzo rzadko, ale do tych raczej na festiwal "Ryśka" nie zawitam
- nie moja muzyka.

07-30-2004, 11:15 PM
Kurde, to pełny respekt !
Jak mnie użre komar to się zaczynam drapać i drapać, bo nie moge wytrzymać. I z jednego bąbla robi się strup...
Jak mnie użre komar to się zaczynam drapać i drapać, bo nie moge wytrzymać. I z jednego bąbla robi się strup...

08-01-2004, 11:47 AM
A pierwszy dzien minol naprawde pozytywnie,.. 8)
08-03-2004, 07:35 PM
Ja byłem i było wspaniale
Browar Tyski mmm....

08-08-2004, 11:27 PM
byłam już 3 razy i za każdym razem jest ciekawiej
08-09-2004, 12:29 PM
I jak wrażenia?? Ja byłam drugi raz na KU PRZESTRODZE i ujmę to tak: jest coraz lepiej!
Przyznam, że byłam trochę zrozpaczona, bo miałam jechać na WOODSTOCK, ale w końcu mi nie pozwolili. No ale potem okazało się, że to nawet lepiej. Blisko domku, nie boisz się, że dostaniesz wpierdol bo ktoś se popił, kameralna atmosferka
Taki WOODSTOCK w wersji dużo mniejszej
A muzyka zajebiiista!! Najbardziej pododbały mi się: TSA oczywiście i taki zespół mniej znany, shit no nie pamiętam nazwy, z takim niskim blondaskiem wokalistom, który miał bardzo fajny kontakt z publiką; grali w pierwzsym dniu i pamiętam, że zagrali jeden kawer INCUBUSA. Wie ktoś może jak oni się nazywają??
Te zespoły grały najlepiej, ale był jeszcze jeden zespół, którego nie wliczyłam do konkursu. CREE. Podczas ich występu całkowicie odpłynełam. Sebatian, w przeciwieństwie do wokalisty DŻEMU znalazł własny styl śpiewania. Nie mam nic do nowego DŻEMU, ale mnie po prostu takie powtórki z rozrywki nie rajcują.
Pięknie, po prostu pięknie. Podczas tych kilkudziesięciu minut przypomniałam sobie czym jest szczęście(wiem, że to może dziwnie zabrzmieć, ale ja najbardziej szczęśliwa jestem właśnie na konertach). Dzięki.
Jeżeli w przyszłym roku będę mogłą wybrać między KU PRZESTRODZE i WOODTSOCKIEM, na 97% wybiorę KU PRZESTRODZE.
A, jeszcze jedno, gorąco pozdrawiam caaały środek i do zobaczenia za rok(nie umiem się tego doczekać od poniedziałku
) 
Przyznam, że byłam trochę zrozpaczona, bo miałam jechać na WOODSTOCK, ale w końcu mi nie pozwolili. No ale potem okazało się, że to nawet lepiej. Blisko domku, nie boisz się, że dostaniesz wpierdol bo ktoś se popił, kameralna atmosferka


A muzyka zajebiiista!! Najbardziej pododbały mi się: TSA oczywiście i taki zespół mniej znany, shit no nie pamiętam nazwy, z takim niskim blondaskiem wokalistom, który miał bardzo fajny kontakt z publiką; grali w pierwzsym dniu i pamiętam, że zagrali jeden kawer INCUBUSA. Wie ktoś może jak oni się nazywają??
Te zespoły grały najlepiej, ale był jeszcze jeden zespół, którego nie wliczyłam do konkursu. CREE. Podczas ich występu całkowicie odpłynełam. Sebatian, w przeciwieństwie do wokalisty DŻEMU znalazł własny styl śpiewania. Nie mam nic do nowego DŻEMU, ale mnie po prostu takie powtórki z rozrywki nie rajcują.
Pięknie, po prostu pięknie. Podczas tych kilkudziesięciu minut przypomniałam sobie czym jest szczęście(wiem, że to może dziwnie zabrzmieć, ale ja najbardziej szczęśliwa jestem właśnie na konertach). Dzięki.
Jeżeli w przyszłym roku będę mogłą wybrać między KU PRZESTRODZE i WOODTSOCKIEM, na 97% wybiorę KU PRZESTRODZE.
A, jeszcze jedno, gorąco pozdrawiam caaały środek i do zobaczenia za rok(nie umiem się tego doczekać od poniedziałku


08-09-2004, 05:45 PM
nie wliczyłas? to logiczne, przeciez cree nie bierze udziału w konkursie